<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Sprawa pokoju">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="5">
<date="1953-05-27">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Niewątpliwie obecna sytuacja międzynarodowa  jest skomplikowana. Wiele jest spraw spornych, które wpływają na napięcie w stosunkach między państwami i trzeba wiele dobrej woli, aby kolejno rozwiązywać je w duchu wzajemnego porozumienia. Do tego właśnie zdąża cierpliwa i konsekwentna polityka radziecka, której kierownicy odrzucają, jako sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i nieprowadzące do celu stanowisko reprezentowane przez pewnych polityków amerykańskich, a wyrażone w krótkiej formule — albo wszystko, albo nic, O głębokiej niesłuszności takiej formuły świadczą zresztą fakty, że przypomnimy chociażby kilka spraw spornych, jednomyślnie rozstrzygniętych przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych, jak sprawa wyboru sekretarza generalnego ONZ, sprawa zagrożenia Burmy przez bandy knomintangowskie i sprawa rezolucji koreańskiej. Pogląd radziecki w tej sprawie wydaje się podzielać również Churchill,  który stwierdził: „Byłoby błędem uważać, iż z Rosją radziecką nie można uregulować żadnej sprawy, jeśli nie zostaną uregulowane wszystkie sprawy lub dopóki nie zostaną one uregulowane. Uregulowania dwóch lub trzech trudnych kwestii byłoby dużym osiągnięciem dla każdego miłującego pokój kraju". Churchill również słusznie podkreśla od dawna głoszoną przez Związek Radziecki tezę o możliwości połączenia wymogów bezpieczeństwa ZSRR z bezpieczeństwem Europy zachodniej. Taka jest płaszczyzna porozumienia we wszystkich sprawach. Są jednak czynniki, które to porozumienie utrudniają. Jakie to są czynniki? Przebieg rokowań w Panmundżon wywołał poważny niepokój nie tylko wśród setek milionów ludzi miłujących pokój, ale również wśród większości rządów państw kapitalistycznych. Powiem, podczas, gdy strona koreańsko-chińska stworzyła wszystkie warunki dla natychmiastowego przerwania działań wojennych i dla podpisania rozejmu, generał amerykański Harrison usiłuje przekreślić nawet te decyzje, co do których osiągnięto już porozumienie, a lotnictwo amerykańskie wzmogło bestialskie bombardowanie Phenianu i innych miast i wsi koreańskich, jak również miast chińskich.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
